Art. 122 Kodeksu pracy stanowi, że jeśli pracownik umyślnie wyrządził szkodę pracodawcy, musi ją naprawić w pełnej wysokości. Przepis ten wprowadza zasadę pełnej odpowiedzialności materialnej pracownika za szkody powstałe wskutek celowego działania, a nie zaniedbania czy przypadkowego błędu. Odpowiedzialność ta jest surowsza niż w przypadku szkód nieumyślnych, gdzie odpowiedzialność pracownika może być ograniczona. Przepis jasno formułuje, że brak intencji uniemożliwia zastosowanie tej zasady, co oznacza, że jedynie świadome działanie skutkujące szkodą powoduje obowiązek pełnej rekompensaty.
Przepis ten stosuje się w sytuacji, gdy pracodawca może wykazać, że szkoda została wyrządzona z zamiarem przez pracownika, czyli w sposób świadomy i celowy. Innymi słowy, konieczne jest udowodnienie umyślności, a nie jedynie działania w wyniku niedbalstwa lub błędu. Ustawodawca nie precyzuje form umyślnego działania, dlatego może ono obejmować zarówno działanie bezpośrednio szkodliwe, jak i świadome zaniechanie obowiązków, jeśli prowadzi do szkody. W praktyce oznacza to, że gdy pracownik celowo spowoduje straty majątkowe pracodawcy, to ponosi pełną finansową odpowiedzialność zgodnie z tym przepisem.
Przykładowo, jeśli pracownik w celu zaszkodzenia pracodawcy uszkodzi sprzęt znajdujący się w zakładzie pracy, to zgodnie z art. 122 KP będzie zobowiązany do pokrycia kosztów naprawy lub wymiany uszkodzonego mienia w pełnej wysokości. Taka sytuacja różni się od zwykłej pomyłki lub niedbalstwa, gdy możliwe jest ograniczenie odpowiedzialności. Pracodawca musi jednak przedstawić dowody potwierdzające umyślność działania pracownika, co w praktyce może wymagać postępowania dowodowego.
Częste nieporozumienia dotyczą interpretacji pojęcia "umysłności" i zakresu odpowiedzialności. Pracodawcy oraz pracownicy mylą umyślność z lekkomyślnością czy niedbalstwem, podczas gdy art. 122 KP wymaga świadomego zamiaru wyrządzenia szkody. Zbyt często również pracodawcy oczekują pełnej odpowiedzialności za szkody powstałe wskutek zaniedbań, które są regulowane innymi przepisami. Ponadto konieczność dowodzenia umyślności niekiedy utrudnia szybkie zastosowanie przepisu. Przepis ten nie przewiduje automatycznej kary, a jedynie nakłada obowiązek naprawienia szkody, co warto mieć na uwadze. W indywidualnych przypadkach związanych z odpowiedzialnością za szkody najlepiej skonsultować się z prawnikiem w celu dokładnej analizy sytuacji i prawidłowego zastosowania art. 122 KP.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.