Art. 72 KPK ustanawia fundamentalne uprawnienie oskarżonego, który nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim, do bezpłatnej pomocy tłumacza. Oznacza to, że w toku całego postępowania karnego taki oskarżony ma prawo rozumieć i być rozumianym, a koszt tłumaczenia ponosi Skarb Państwa. Przepis nie uzależnia tej pomocy od sytuacji majątkowej oskarżonego ani od zgody organu procesowego. Tłumacz jest powoływany obligatoryjnie do wszystkich czynności, w których oskarżony uczestniczy, a nie tylko do rozprawy głównej. Paragraf 2 rozszerza to uprawnienie na kontakt oskarżonego z obrońcą: na wniosek oskarżonego lub obrońcy tłumacz musi być wezwany także w celu porozumienia się w związku z czynnością, do której oskarżony jest uprawniony. Dzięki temu oskarżony może swobodnie omówić z obrońcą strategię obrony przed przesłuchaniem czy złożeniem wyjaśnień, bez bariery językowej. Paragraf 3 gwarantuje z kolei tłumaczenie pisemne kluczowych dokumentów: postanowienia o przedstawieniu, uzupełnieniu lub zmianie zarzutów, aktu oskarżenia oraz orzeczeń podlegających zaskarżeniu lub kończących postępowanie. Wyjątkowo, za zgodą oskarżonego, można poprzestać na ogłoszeniu przetłumaczonego orzeczenia kończącego postępowanie, ale tylko wtedy, gdy orzeczenie to nie podlega zaskarżeniu.
Przepis art. 72 KPK ma zastosowanie od chwili, gdy dana osoba uzyska status oskarżonego w postępowaniu karnym, czyli po wydaniu postanowienia o przedstawieniu zarzutów lub po wniesieniu aktu oskarżenia, choć w praktyce tłumacza należy zapewnić już przy pierwszych czynnościach, w których osoba podejrzana składa wyjaśnienia. Warunkiem jest obiektywna ocena, że oskarżony nie włada językiem polskim w stopniu wystarczającym do zrozumienia przebiegu postępowania i obrony swych praw. Nie ma znaczenia obywatelstwo ani narodowość; wystarczy faktyczna nieznajomość lub słaba znajomość języka polskiego. Ocena ta należy do organu prowadzącego postępowanie, ale oskarżony lub jego obrońca mogą zgłosić potrzebę tłumacza. Uprawnienie to obowiązuje na każdym etapie postępowania, w tym w postępowaniu przygotowawczym, przed sądem, a także w postępowaniu odwoławczym i wykonawczym, o ile oskarżony nadal ma status strony.
Konkretny, codzienny przykład: obywatel Ukrainy, pan Mykoła, został zatrzymany pod zarzutem kradzieży sklepowej. Podczas przesłuchania na policji oświadcza, że rozumie tylko podstawowe zwroty po polsku i nie jest w stanie precyzyjnie odpowiadać na pytania. Policja ma obowiązek wezwać bezpłatnego tłumacza języka ukraińskiego, aby przetłumaczyć mu treść zarzutów i umożliwić składanie wyjaśnień. Następnie, gdy prokurator sporządza akt oskarżenia i kieruje sprawę do sądu, Mykoła otrzymuje ten akt w języku ukraińskim wraz z polskim oryginałem. Na rozprawie tłumacz towarzyszy mu przez cały czas, a przed rozprawą, na wniosek obrońcy, umożliwia poufną rozmowę o strategii obrony. Gdy sąd wyda wyrok skazujący, Mykoła dostanie jego tłumaczenie, a jeśli nie będzie się odwoływał, może zgodzić się na samo ogłoszenie przetłumaczonego wyroku.
Częste nieporozumienia lub błędy. Po pierwsze, często mylnie sądzi się, że prawo do tłumacza przysługuje tylko cudzoziemcom; tymczasem obejmuje ono również obywateli polskich, którzy na skutek długotrwałego pobytu za granicą lub ograniczeń poznawczych nie władają w wystarczającym stopniu językiem polskim. Po drugie, błędem jest uzależnianie bezpłatności pomocy od dochodu lub majątku oskarżonego; art. 72 KPK nie przewiduje żadnych opłat ani zwrotu kosztów, niezależnie od sytuacji finansowej. Po trzecie, nie można ograniczać udziału tłumacza wyłącznie do czynności sądowych lub przesłuchań; obowiązek dotyczy wszystkich czynności z udziałem oskarżonego, w tym okazania, wizji lokalnej czy posiedzeń aresztowych. Po czwarte, nietrafne jest przekonanie, że wystarczy ustne tłumaczenie dokumentów; przepis nakazuje doręczenie pisemnego tłumaczenia najważniejszych pism, a odstępstwo jest dopuszczalne tylko za zgodą oskarżonego i wyłącznie co do orzeczenia kończącego niepodlegającego zaskarżeniu. W razie wątpliwości co do zakresu prawa do tłumacza trzeba pamiętać, że służy ono rzetelności procesu i prawu do obrony. W konkretnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, aby ustalić, czy dana osoba powinna otrzymać tłumacza i jakie skutki wiążą się z ewentualnym naruszeniem tego prawa.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.