Co stanowi przepis
Art. 618b KPK przyznaje świadkowi prawo do zwrotu zarobku lub dochodu, który utracił dlatego, że musiał stawić się na wezwanie sądu albo organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze (najczęściej prokuratora lub Policji). Zgodnie z § 2 należność za każdy dzień udziału w czynnościach postępowania ustala się w wysokości przeciętnego dziennego zarobku lub dochodu danej osoby, a więc według jej rzeczywistej sytuacji zarobkowej, a nie według jednej sztywnej stawki dla wszystkich. Dla świadka pozostającego w stosunku pracy przeciętny dzienny utracony zarobek oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Paragraf 3 wprowadza jednak górny pułap: należność za dzień nie może przekroczyć równowartości 4,6 % kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, określanej w ustawie budżetowej; jeżeli ustawa budżetowa zostanie ogłoszona po 1 stycznia, do dnia jej ogłoszenia stosuje się kwotę bazową obowiązującą w grudniu roku poprzedniego. Paragraf 4 nakłada na świadka obowiązek należytego wykazania zarówno samego faktu utraty zarobku lub dochodu, jak i jego wysokości.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis dotyczy osób wezwanych w charakterze świadka w postępowaniu karnym, zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i przed sądem. Warunkiem jest realne uszczuplenie dochodu spowodowane stawiennictwem, a więc sytuacja, w której świadek za czas nieobecności faktycznie nie otrzymuje wynagrodzenia lub traci przychód z działalności. Rekompensata liczona jest za każdy dzień udziału w czynnościach, a nie za pojedyncze godziny spędzone w sądzie. Wysokość zwrotu zależy od indywidualnych zarobków świadka, ale zawsze jest ograniczona limitem z § 3. Bez wykazania utraty i jej wysokości organ nie ma podstaw do przyznania należności na podstawie art. 618b KPK.
Przykład
Pan Marek prowadzi jednoosobowy zakład fryzjerski i zostaje wezwany na rozprawę jako świadek. Zamyka zakład na cały dzień, przez co nie osiąga typowego przychodu, a jego przeciętny dzienny dochód wynika z dokumentacji podatkowej za poprzednie miesiące. Składa wniosek o zwrot utraconego dochodu i dołącza dokumenty pozwalające obliczyć średnią dzienną. Sąd przyzna mu należność w wysokości przeciętnego dziennego dochodu, ale nie wyższą niż limit wynikający z § 3, nawet jeśli faktyczna strata była większa.
Częste nieporozumienia
Częstym błędem jest przekonanie, że świadkowi zawsze zwraca się pełną, rzeczywistą stratę - limit z § 3 może ją realnie ograniczyć. Drugim nieporozumieniem jest oczekiwanie, że sąd sam ustali wysokość utraconego zarobku; to świadek musi ją należycie wykazać. Mylone bywa też świadczenie z art. 618b KPK ze zwrotem kosztów podróży czy noclegu, które mają odrębną podstawę. Pracownik, któremu pracodawca zachował wynagrodzenie za czas nieobecności, nie ponosi straty, więc zwrot mu nie przysługuje. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.