Co dokładnie stanowi przepis
Art. 315a KPK wprowadza wyjątek od utrwalonej praktyki, zgodnie z którą pokrzywdzony w postępowaniu przygotowawczym jest z zasady przesłuchiwany w charakterze świadka. Przepis stanowi, że od takiego przesłuchania można odstąpić, jeżeli czynność ta nie jest niezbędna do dokonania ustaleń faktycznych. Innymi słowy, organ prowadzący postępowanie ocenia, czy zeznania pokrzywdzonego wniosą do sprawy coś, czego nie da się ustalić na podstawie innych dowodów. Druga część przepisu przewiduje jednak gwarancję dla samego pokrzywdzonego: jeżeli nie był on przesłuchany jako świadek, powinien zostać przesłuchany na swoje żądanie. Wyjątkiem od tej gwarancji jest sytuacja, w której uwzględnienie żądania prowadziłoby do przewlekłości postępowania.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma z art. 315a KPK znajduje zastosowanie w postępowaniu przygotowawczym, prowadzonym przez policję lub prokuratora, a więc na etapie poprzedzającym skierowanie aktu oskarżenia do sądu. Przesłanką odstąpienia od przesłuchania jest brak niezbędności tej czynności dla ustaleń faktycznych, co zdarza się wtedy, gdy okoliczności czynu wynikają już jednoznacznie z innych źródeł dowodowych, na przykład z nagrań, dokumentów, opinii biegłego czy zeznań innych świadków. Przepis nie pozbawia pokrzywdzonego jego uprawnień procesowych, lecz porządkuje sposób gromadzenia dowodów i ma przeciwdziałać czynnościom zbędnym. Żądanie przesłuchania może zgłosić sam pokrzywdzony, a organ powinien je uwzględnić, chyba że wykaże, iż doprowadziłoby to do przewlekłości. Ocena ryzyka przewlekłości musi być odniesiona do realiów konkretnej sprawy, a nie do wygody organu.
Przykład zastosowania
Właścicielka sklepu zgłasza kradzież towaru, którą w całości zarejestrował monitoring, a sprawca został zatrzymany na miejscu z nieopłaconym towarem i przyznał się do czynu. Wartość szkody wynika z faktur i protokołu zabezpieczenia rzeczy, a przebieg zdarzenia jest widoczny na nagraniu. W takiej sytuacji organ może na podstawie art. 315a KPK odstąpić od przesłuchania pokrzywdzonej w charakterze świadka, ponieważ jej zeznania nie wniosłyby nowych ustaleń. Jeżeli jednak pokrzywdzona zażąda przesłuchania, na przykład po to, by opisać dodatkowe okoliczności szkody, organ powinien to żądanie uwzględnić, o ile nie spowoduje ono przewlekłości.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że odstąpienie od przesłuchania oznacza zignorowanie pokrzywdzonego lub pozbawienie go statusu strony postępowania przygotowawczego - tak nie jest, ponieważ zachowuje on pozostałe uprawnienia procesowe. Drugim nieporozumieniem jest traktowanie żądania przesłuchania jako bezwzględnego: przepis wyraźnie zastrzega wyjątek związany z przewlekłością postępowania. Zdarza się też mylne założenie, że art. 315a KPK zwalnia organ z obowiązku wysłuchania pokrzywdzonego zawsze, gdy sprawa wydaje się oczywista, podczas gdy ocena niezbędności czynności musi być dokonana indywidualnie. Nietrafne jest wreszcie utożsamianie odstąpienia od przesłuchania z odmową przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie, bo są to całkiem różne czynności. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni realia konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.