Co dokładnie stanowi przepis
Art. 146 KPK reguluje kwestię bezstronności osób, które utrwalają przebieg czynności procesowych, czyli protokolanta i stenografa. Zgodnie z § 1 osoby te ulegają wyłączeniu z tych samych powodów co sędzia, a więc ustawodawca odsyła tu do przesłanek wyłączenia sędziego przewidzianych w Kodeksie postępowania karnego. Oznacza to, że okoliczności, które podważałyby bezstronność sędziego, w takim samym zakresie dyskwalifikują osobę sporządzającą protokół lub stenogram. Paragraf 2 wskazuje natomiast, kto rozstrzyga o wyłączeniu: w toku rozprawy lub posiedzenia czyni to sąd, a w pozostałych wypadkach decyduje osoba, która przeprowadza protokołowaną czynność. Przepis nie tworzy więc odrębnego katalogu powodów wyłączenia, lecz przenosi standard bezstronności sędziego na personel pomocniczy i porządkuje tryb decydowania.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 146 KPK znajduje zastosowanie zawsze wtedy, gdy w postępowaniu karnym utrwalany jest przebieg czynności w formie protokołu lub stenogramu, a wobec protokolanta albo stenografa zachodzą okoliczności właściwe dla wyłączenia sędziego. Chodzi zarówno o czynności sądowe, jak i o czynności przeprowadzane w postępowaniu przygotowawczym, gdzie protokół sporządza osoba pomagająca prowadzącemu czynność. Rozróżnienie z § 2 jest praktyczne: jeżeli sprawa toczy się na rozprawie lub posiedzeniu, o wyłączeniu orzeka sąd rozpoznający sprawę; jeżeli protokołowana jest czynność poza rozprawą, na przykład przesłuchanie, rozstrzyga osoba prowadząca tę czynność. Kwestia może zostać podniesiona przez stronę, ale również dostrzeżona z urzędu przez sąd albo prowadzącego czynność.
Przykład zastosowania
Podczas rozprawy karnej obrońca oskarżonego zauważa, że protokolantka jest siostrą pokrzywdzonego, który ma w tej samej sprawie składać zeznania. Obrońca składa wniosek o jej wyłączenie, powołując się na art. 146 § 1 KPK i przesłanki wyłączenia sędziego związane ze stosunkiem pokrewieństwa ze stroną. Ponieważ rzecz dzieje się na rozprawie, o wyłączeniu orzeka sąd, który po ustaleniu okoliczności podejmuje decyzję i w razie wyłączenia zapewnia inną osobę do protokołowania. Gdyby analogiczna sytuacja pojawiła się przy przesłuchaniu w postępowaniu przygotowawczym, o wyłączeniu rozstrzygnąłby prokurator albo inna osoba przeprowadzająca tę czynność.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że protokolant, jako osoba tylko technicznie zapisująca przebieg czynności, nie musi być bezstronny. Art. 146 KPK wprost temu przeczy, zrównując przesłanki jego wyłączenia z przesłankami dotyczącymi sędziego. Drugie nieporozumienie dotyczy trybu: strony niekiedy zakładają, że o wyłączeniu protokolanta zawsze decyduje sąd, tymczasem poza rozprawą i posiedzeniem rozstrzyga osoba przeprowadzająca czynność. Trzeci częsty błąd to utożsamianie wniosku o wyłączenie protokolanta z wnioskiem o wyłączenie sędziego - są to odrębne instytucje, choć oparte na tych samych powodach. Wreszcie samo niezadowolenie z treści zapisu w protokole nie jest powodem wyłączenia; służą temu inne środki, jak wniosek o sprostowanie protokołu. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni, czy w danych okolicznościach istnieją podstawy do złożenia wniosku.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.