Co stanowi przepis
Art. 729 KPC dotyczy losów przedawnienia roszczenia w sytuacji, w której akta sprawy zaginęły lub uległy zniszczeniu, a postępowanie o ich odtworzenie zakończyło się niepowodzeniem. Przepis przyjmuje, że bieg przedawnienia, który został przerwany przez pierwotne wszczęcie sprawy, nie pozostaje przerwany na zawsze, lecz rozpoczyna się na nowo. Momentem, od którego liczy się ten nowy bieg, jest data uprawomocnienia się postanowienia stwierdzającego niemożliwość odtworzenia akt albo postanowienia odmawiającego podjęcia dalszego postępowania. Kluczowe jest zatem nie samo wydanie postanowienia, lecz chwila, w której staje się ono prawomocne, a więc niezaskarżalne w zwykłym trybie. Norma ta pełni funkcję porządkującą: usuwa stan niepewności co do tego, czy i od kiedy termin przedawnienia znów płynie.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis wchodzi w grę dopiero wtedy, gdy wcześniej doszło do przerwania biegu przedawnienia przez wszczęcie sprawy, czyli przez czynność procesową podjętą przed sądem w celu dochodzenia roszczenia. Drugą przesłanką jest zaginięcie lub zniszczenie akt i przeprowadzenie postępowania o ich odtworzenie, uregulowanego w przepisach o postępowaniu w razie zaginięcia lub zniszczenia akt. Art. 729 KPC znajduje zastosowanie w dwóch wariantach zakończenia tego postępowania: gdy sąd stwierdzi, że odtworzenie akt nie jest możliwe, oraz gdy odmówi podjęcia dalszego postępowania. W obu przypadkach skutek jest ten sam - termin przedawnienia biegnie od początku, w pełnej długości przewidzianej przepisami prawa materialnego dla danego roszczenia. Przepis nie skraca ani nie wydłuża samego terminu, wskazuje jedynie punkt startowy jego ponownego biegu.
Przykład
Przedsiębiorca w 2019 r. wytoczył powództwo o zapłatę należności z faktury, co przerwało bieg przedawnienia. W toku sprawy akta uległy zniszczeniu wskutek zalania archiwum, a sąd wszczął postępowanie o ich odtworzenie. Po zgromadzeniu dostępnych dokumentów okazało się, że materiał jest niewystarczający, więc sąd wydał postanowienie stwierdzające niemożliwość odtworzenia akt. Z chwilą, gdy to postanowienie stało się prawomocne, termin przedawnienia roszczenia o zapłatę zaczął biec na nowo w pełnym wymiarze i wierzyciel może w tym czasie ponownie dochodzić należności.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że niemożliwość odtworzenia akt oznacza definitywną utratę roszczenia - tak nie jest, roszczenie istnieje nadal, a przedawnienie jedynie zaczyna biec od nowa. Drugim jest liczenie nowego terminu od dnia wydania postanowienia zamiast od dnia jego uprawomocnienia się, co może prowadzić do przedwczesnych lub spóźnionych obliczeń. Trzecim nieporozumieniem jest zakładanie, że nowy bieg przedawnienia jest krótszy niż pierwotny - art. 729 KPC nie modyfikuje długości terminu wynikającego z prawa materialnego. Warto też pamiętać, że przepis nie zastępuje samodzielnej oceny, czy w danej sprawie w ogóle doszło do skutecznego przerwania biegu przedawnienia. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni konkretne daty i dokumenty.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.