Co dokładnie stanowi przepis
Art. 479(107) KPC wskazuje, jakim wymaganiom formalnym musi odpowiadać wniosek o wyjawienie lub wydanie środka dowodowego. Po pierwsze, wniosek ma spełniać wszystkie wymogi przewidziane dla zwykłego pisma procesowego, a więc zawierać między innymi oznaczenie sądu, stron, rodzaju pisma, osnowę wniosku oraz podpis. Po drugie, przepis dodaje dwa elementy szczególne: określenie środka dowodowego, którego wyjawienia lub wydania żąda powód, oraz uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających wniosek. W ramach tego uprawdopodobnienia trzeba wykazać także okoliczności, z których wynika, że to właśnie pozwany dysponuje żądanym środkiem dowodowym. Ustawodawca posługuje się pojęciem uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia, co oznacza niższy standard niż pełne postępowanie dowodowe.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma znajduje zastosowanie wtedy, gdy powód uważa, że dowód istotny dla rozstrzygnięcia sprawy znajduje się w posiadaniu strony przeciwnej i nie ma do niego samodzielnego dostępu. Wniosek jest kierowany przeciwko pozwanemu, a nie przeciwko dowolnej osobie trzeciej, co wynika wprost z treści punktu 2 przepisu. Powód musi umieć nazwać i zindywidualizować środek dowodowy na tyle konkretnie, aby sąd i pozwany wiedzieli, czego dotyczy żądanie. Jeżeli którykolwiek z elementów wskazanych w art. 479(107) KPC zostanie pominięty, wniosek dotknięty jest brakiem formalnym lub merytorycznym, co może prowadzić do wezwania do uzupełnienia albo do oddalenia żądania.
Przykład zastosowania
Przedsiębiorca wytacza powództwo, twierdząc, że konkurent kopiuje jego rozwiązanie techniczne i wprowadza je do obrotu. Powód nie zna skali sprzedaży ani szczegółów dokumentacji produkcyjnej, ponieważ znajdują się one wyłącznie u pozwanego. We wniosku opartym na art. 479(107) KPC wskazuje więc konkretnie, że żąda wydania dokumentacji technicznej określonego produktu oraz zestawień sprzedaży za wskazany okres. Do wniosku dołącza korespondencję handlową i wydruki ofert, z których wynika, że pozwany produkt ten wytwarza i sprzedaje, a zatem dysponuje żądanymi materiałami.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest formułowanie żądania w sposób ogólnikowy, na przykład wniosek o wydanie "wszelkich dokumentów dotyczących działalności pozwanego". Takie sformułowanie nie realizuje wymogu określenia środka dowodowego z punktu 1. Drugim nieporozumieniem jest przekonanie, że wystarczy samo twierdzenie powoda, iż pozwany "na pewno coś ma" - przepis wymaga uprawdopodobnienia okoliczności, a więc przedstawienia choćby wstępnych podstaw faktycznych. Mylące bywa też utożsamianie tej instytucji ze zwykłym wnioskiem dowodowym; tutaj chodzi o uzyskanie dostępu do materiału pozostającego w dyspozycji przeciwnika. Wreszcie warto pamiętać, że spełnienie wymogów formalnych nie gwarantuje automatycznego uwzględnienia wniosku przez sąd. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni realia konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.