Co dokładnie stanowi przepis
Art. 458[5] KPC wprowadza tzw. prekluzję twierdzeń i dowodów, czyli zasadę, zgodnie z którą strony muszą przedstawić swoje stanowisko faktyczne i dowodowe od razu, a nie stopniowo w toku procesu. Zgodnie z § 1 powód ma obowiązek powołać wszystkie twierdzenia i dowody już w pozwie, a pozwany - w odpowiedzi na pozew. Paragraf 2 przewiduje, że doręczając pouczenia, o których mowa w art. 458[4] § 1, przewodniczący wzywa stronę do powołania wszystkich twierdzeń i dowodów w wyznaczonym terminie, który nie może być krótszy niż tydzień. Stosownie do okoliczności sprawy przewodniczący może wyznaczyć inny termin (§ 3). Paragraf 4 określa sankcję: twierdzenia i dowody zgłoszone z naruszeniem tych reguł podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, iż ich powołanie nie było wcześniej możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później; wówczas należy je zgłosić w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym ich powołanie stało się możliwe lub wynikła taka potrzeba.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje się wśród regulacji postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych i stosuje się go wtedy, gdy sprawa jest w tym trybie rozpoznawana. Aktywuje się z chwilą wniesienia pozwu (dla powoda) oraz z chwilą składania odpowiedzi na pozew lub upływu terminu wyznaczonego przez przewodniczącego (dla pozwanego). Znaczenie ma także moment doręczenia pouczeń z art. 458[4] § 1, ponieważ to wraz z nimi strona otrzymuje wezwanie do zgłoszenia całego materiału procesowego. Sankcja pominięcia dotyczy zarówno twierdzeń o faktach, jak i wniosków dowodowych - dokumentów, świadków, opinii biegłego. Wyjątek dotyczy sytuacji, w których strona wykaże z prawdopodobieństwem, że wcześniejsze powołanie było niemożliwe lub bezcelowe.
Przykład
Spółka pozywa kontrahenta o zapłatę za dostarczony towar i w pozwie powołuje fakturę oraz protokół odbioru. Pozwany w odpowiedzi na pozew podnosi zarzut wadliwości towaru, lecz nie zgłasza wniosku o powołanie biegłego. Dopiero po trzech miesiącach, po przesłuchaniu świadka, składa taki wniosek - wtedy musi uprawdopodobnić, że potrzeba jego zgłoszenia wynikła dopiero z zeznań świadka, i uczynić to w terminie dwóch tygodni. Jeśli tego nie wykaże, sąd wniosek pominie, a sprawa zostanie rozstrzygnięta na podstawie materiału zgromadzonego wcześniej.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że dowody można dokładać aż do zamknięcia rozprawy - w reżimie art. 458[5] KPC tak nie jest. Drugim jest mylenie "nowego dowodu" z dowodem, o którym strona po prostu zapomniała; niewiedza pełnomocnika czy opieszałość nie stanowią usprawiedliwienia. Trzecim nieporozumieniem jest pomijanie dwutygodniowego terminu z § 4, który biegnie od chwili, gdy powołanie stało się możliwe, a nie od rozprawy. Wreszcie strony bywają zaskoczone, że termin wyznaczony przez przewodniczącego może być krótki - minimum to tydzień. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena dopuszczalności spóźnionych twierdzeń zależy od okoliczności konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.