Co stanowi przepis
Art. 387(1) KPC formułuje szczególny obowiązek informacyjny obciążający strony postępowania cywilnego oraz ich przedstawicieli. Jeżeli sąd drugiej instancji wyda orzeczenie, od którego przysługuje skarga kasacyjna, uczestnicy postępowania mają obowiązek zawiadamiać ten sąd o każdej zmianie miejsca zamieszkania. Obowiązek ten trwa do czasu upływu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, a więc obejmuje okres już po zakończeniu postępowania apelacyjnego. Przepis wskazuje wprost adresata zawiadomienia - jest nim sąd drugiej instancji, a nie Sąd Najwyższy. Chodzi o to, by pisma sądowe, przede wszystkim odpis orzeczenia z uzasadnieniem oraz inne doręczenia związane z etapem kasacyjnym, trafiały pod aktualny adres.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Zastosowanie art. 387(1) KPC zależy od dwóch przesłanek. Po pierwsze, orzeczenie musi pochodzić od sądu drugiej instancji, a więc być efektem rozpoznania sprawy w postępowaniu odwoławczym. Po drugie, od tego orzeczenia musi w ogóle przysługiwać skarga kasacyjna - jeżeli ustawa ją wyłącza, obowiązek z tego przepisu nie powstaje. Adresatami normy są zarówno strony, jak i ich przedstawiciele, a więc przedstawiciele ustawowi i pełnomocnicy. Obowiązek istnieje niezależnie od tego, czy strona rzeczywiście zamierza wnieść skargę kasacyjną, ponieważ ustawodawca powiązał go z samym biegiem terminu, a nie z zamiarem strony.
Przykład
Sąd apelacyjny oddala apelację w sprawie o zapłatę znacznej kwoty, a strona przegrywająca rozważa wniesienie skargi kasacyjnej. Krótko po ogłoszeniu wyroku przeprowadza się do innego miasta i nie informuje o tym sądu apelacyjnego. Odpis wyroku z uzasadnieniem zostaje wysłany na dotychczasowy adres i po dwukrotnym awizowaniu uznany za doręczony. W efekcie strona dowiaduje się o doręczeniu z opóźnieniem, a termin do wniesienia skargi kasacyjnej biegnie mimo jej nieobecności pod starym adresem. Gdyby zgłosiła zmianę adresu zgodnie z art. 387(1) KPC, korespondencja trafiłaby do miejsca faktycznego zamieszkania.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że po wydaniu wyroku przez sąd drugiej instancji obowiązki informacyjne wobec tego sądu ustają. Przepis wyraźnie przedłuża je na okres do upływu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Drugim nieporozumieniem jest kierowanie zawiadomienia do Sądu Najwyższego zamiast do sądu drugiej instancji, który na tym etapie prowadzi doręczenia. Trzeci błąd polega na uznaniu, że wystarczy poinformować o zmianie adresu pełnomocnika lub urząd - zawiadomienie ma trafić do sądu. Warto też pamiętać, że przepis mówi o zmianie miejsca zamieszkania, a więc o każdej takiej zmianie w okresie objętym obowiązkiem, także wielokrotnej. Zaniedbanie tego obowiązku może prowadzić do praktycznych skutków związanych z doręczeniami i faktyczną utratą możliwości terminowego działania.
W indywidualnej sprawie, zwłaszcza przy ocenie skutków doręczenia i biegu terminu, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.