Co stanowi przepis
Art. 274 KPC reguluje konsekwencje, jakie ponosi świadek, który wezwany przez sąd nie stawił się na rozprawie i nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Zgodnie z § 1 sąd w takiej sytuacji skazuje świadka na grzywnę, a następnie wzywa go powtórnie na kolejny termin. Jeżeli świadek również za drugim razem nie stawi się bez usprawiedliwienia, sąd nakłada na niego ponowną grzywnę i dodatkowo może zarządzić jego przymusowe sprowadzenie. Przepis konstruuje więc stopniowaną reakcję: najpierw sama sankcja pieniężna, a dopiero po powtórzeniu uchybienia także możliwość zastosowania przymusu. Paragraf 2 nakazuje stosować te same zasady odpowiednio do świadka, który wprawdzie przyszedł na rozprawę, lecz oddalił się z sali bez zezwolenia przewodniczącego.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Podstawową przesłanką jest prawidłowe wezwanie świadka do stawiennictwa oraz brak usprawiedliwienia jego nieobecności. Jeżeli świadek wykaże, że nie mógł się stawić z przyczyn od niego niezależnych, sankcje z art. 274 KPC nie znajdą zastosowania, ponieważ przepis mówi wyraźnie o niestawiennictwie nieusprawiedliwionym. Przymusowe sprowadzenie nie jest obowiązkowe - ustawa posługuje się sformułowaniem "może zarządzić", co pozostawia tę decyzję ocenie sądu w realiach konkretnej sprawy. Regulacja dotyczy świadków, a więc osób wezwanych do złożenia zeznań, nie zaś stron postępowania wezwanych do osobistego stawiennictwa. Paragraf 2 obejmuje sytuację samowolnego opuszczenia sali, ponieważ skutek jest podobny: sąd nie może przeprowadzić zaplanowanej czynności dowodowej.
Przykład
Sąd wzywa sąsiada stron do złożenia zeznań w sprawie o zapłatę odszkodowania za zalanie mieszkania. Świadek odbiera wezwanie, lecz nie przychodzi na rozprawę i nie kontaktuje się z sądem, przez co termin trzeba odroczyć. Sąd nakłada na niego grzywnę i wzywa go na kolejny termin. Gdy świadek ponownie się nie stawi i nadal nie przedstawi usprawiedliwienia, sąd może nałożyć drugą grzywnę oraz zarządzić przymusowe sprowadzenie go na rozprawę.
Częste nieporozumienia
Częstym błędem jest przekonanie, że wezwanie na świadka można zignorować, jeśli nie ma się nic istotnego do powiedzenia - ocena przydatności zeznań należy do sądu, nie do świadka. Drugie nieporozumienie polega na sądzeniu, że przymusowe sprowadzenie następuje automatycznie już po pierwszej nieobecności; z art. 274 § 1 KPC wynika, że taka możliwość pojawia się dopiero przy ponownym niestawiennictwie. Mylne jest też przekonanie, że wystarczy przyjść na salę i po chwili wyjść - § 2 zrównuje samowolne oddalenie się z niestawiennictwem. Warto również pamiętać, że usprawiedliwienie powinno zostać przedstawione sądowi, a nie tylko ustnie zapowiedziane stronie. W indywidualnej sprawie, zwłaszcza gdy grzywna już zapadła, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.