Co dokładnie stanowi przepis
Art. 214[1] KPC wprowadza szczególny, sformalizowany sposób usprawiedliwiania nieobecności na rozprawie lub innej czynności sądowej, jeżeli przyczyną nieobecności jest choroba. Zgodnie z § 1 nie wystarczy samo oświadczenie o złym stanie zdrowia ani zwykłe zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza prowadzącego leczenie. Konieczne jest przedstawienie zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie sądu, wystawionego przez lekarza sądowego, czyli lekarza wpisanego na listę prowadzoną w tym celu. Wymóg ten dotyczy szerokiego kręgu osób: stron postępowania, ich przedstawicieli ustawowych, pełnomocników, świadków oraz innych uczestników postępowania. Paragraf 2 przewiduje jeden wyjątek: przepisu nie stosuje się do osób pozbawionych wolności, ponieważ usprawiedliwianie ich niestawiennictwa z powodu choroby regulują odrębne przepisy.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 214[1] KPC stosuje się wtedy, gdy osoba wezwana lub zawiadomiona przez sąd w sprawie cywilnej nie może stawić się właśnie z powodu choroby. Nie obejmuje on innych przyczyn nieobecności, takich jak wyjazd służbowy, kolizja terminów, awaria środka transportu czy zdarzenie losowe w rodzinie - te usprawiedliwia się na zasadach ogólnych, przedstawiając odpowiednie dowody. Przepis działa niezależnie od roli procesowej: tak samo obciąża powoda, pozwanego, świadka, jak i pełnomocnika. Skutkiem braku prawidłowego usprawiedliwienia może być uznanie nieobecności za nieusprawiedliwioną, co w przypadku świadka otwiera drogę do zastosowania środków przymusu, a w przypadku strony może oznaczać przeprowadzenie rozprawy pod jej nieobecność.
Przykład
Świadek otrzymuje wezwanie na rozprawę wyznaczoną na poniedziałek, a w piątek zapada na ostrą infekcję i otrzymuje od lekarza rodzinnego zwolnienie od pracy. Przesyła to zwolnienie do sądu, sądząc, że wystarczy ono do usprawiedliwienia nieobecności. Sąd jednak, powołując się na art. 214[1] § 1 KPC, uznaje, że dokument nie spełnia wymogu, ponieważ nie został wystawiony przez lekarza sądowego. Aby uniknąć takiej sytuacji, świadek powinien zgłosić się do lekarza sądowego z listy dostępnej w sądzie okręgowym i uzyskać zaświadczenie potwierdzające niemożność stawienia się na wezwanie.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest utożsamianie zwolnienia lekarskiego od pracy z zaświadczeniem lekarza sądowego - to dwa różne dokumenty wystawiane w innych celach. Drugim nieporozumieniem jest przekonanie, że wystarczy telefon do sekretariatu lub e-mail z informacją o chorobie; sąd ocenia usprawiedliwienie na podstawie dokumentu, a nie samej informacji. Bywa też mylnie przyjmowane, że wymóg dotyczy wyłącznie stron - tymczasem przepis wprost wymienia również świadków, pełnomocników i innych uczestników postępowania. Warto także pamiętać, że wyjątek z § 2 odnosi się wyłącznie do osób pozbawionych wolności i nie rozciąga się na inne sytuacje. W konkretnej sprawie, zwłaszcza gdy nieobecność może wpłynąć na jej wynik, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.