Co dokładnie stanowi przepis
Art. 191(1) KPC wprowadza uproszczony sposób zakończenia sprawy, w której powództwo jest oczywiście bezzasadne. Zgodnie z § 1 sąd ocenia to na podstawie treści pozwu i załączników, okoliczności dotyczących sprawy oraz faktów powszechnie znanych i znanych sądowi urzędowo, o których mowa w art. 228 KPC. Jeżeli taka ocena wypadnie negatywnie dla powoda, sąd może pominąć czynności, które normalnie musiałby podjąć po wniesieniu pozwu, gdy byłyby one oczywiście niecelowe - w szczególności może nie wzywać do usunięcia braków formalnych, nie żądać opłaty, nie sprawdzać wartości przedmiotu sporu ani nie przekazywać sprawy sądowi właściwemu (§ 2). Paragraf 3 pozwala oddalić powództwo na posiedzeniu niejawnym, bez doręczania pozwu osobie wskazanej jako pozwany i bez rozpoznawania wniosków złożonych razem z pozwem. Uzasadnienie wyroku sporządza się wtedy z urzędu na piśmie, ogranicza się ono do wyjaśnienia, dlaczego powództwo uznano za oczywiście bezzasadne, a wyrok z uzasadnieniem doręcza się z urzędu wyłącznie powodowi wraz z pouczeniem o środku zaskarżenia (§ 4).
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy bezzasadność powództwa jest oczywista, czyli widoczna od razu, bez potrzeby prowadzenia postępowania dowodowego i bez wysłuchiwania drugiej strony. Chodzi o sytuacje, w których żądanie nie ma oparcia w żadnym przepisie prawa, jest wewnętrznie sprzeczne albo opiera się na twierdzeniach nieprzystających do rzeczywistości prawnej. Ocena następuje na etapie wstępnym, jeszcze zanim sprawie nadany zostanie zwykły bieg. Jeżeli sąd ma jakiekolwiek wątpliwości co do zasadności roszczenia, tryb z art. 191(1) KPC nie powinien być stosowany, a sprawa toczy się na zasadach ogólnych. Przepis jest więc wyjątkiem od reguły kontradyktoryjności i podlega ścisłej wykładni.
Przykład
Osoba wnosi pozew, w którym domaga się od sąsiada zapłaty miliona złotych za to, że sąsiad rzekomo wpływa na jej myśli za pomocą fal radiowych, nie wskazując żadnej podstawy faktycznej poddającej się weryfikacji. Sąd, czytając pozew i załączniki, stwierdza, że żądanie nie ma oparcia w prawie i jest oczywiście bezzasadne. W takiej sytuacji może nie wzywać powoda do uiszczenia opłaty ani do uzupełnienia braków formalnych i oddalić powództwo na posiedzeniu niejawnym. Pozwany sąsiad nie otrzyma odpisu pozwu i w ogóle nie dowie się o sprawie, a wyrok z krótkim uzasadnieniem trafi wyłącznie do powoda, wraz z pouczeniem o możliwości zaskarżenia.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest utożsamianie powództwa oczywiście bezzasadnego z powództwem po prostu przegranym lub słabo uzasadnionym - to zupełnie inne kategorie. Drugim jest przekonanie, że wyrok wydany w tym trybie jest niezaskarżalny; przeciwnie, powód otrzymuje pouczenie o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia. Trzecim nieporozumieniem jest sądzenie, że pozwany ponosi w takiej sprawie jakiekolwiek ryzyko lub koszty, skoro pozew w ogóle nie jest mu doręczany. Warto też pamiętać, że pominięcie czynności z § 2 jest uprawnieniem sądu, a nie automatyczną regułą. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.