Co dokładnie stanowi przepis
Art. 1211 KPC reguluje skutki, jakie dla umowy o poddanie sporu pod rozstrzygnięcie sądu polubownego wywołuje uchylenie wydanego przez ten sąd wyroku. Zasada jest prosta: samo uchylenie wyroku arbitrażowego przez sąd państwowy nie sprawia, że zapis na sąd polubowny przestaje obowiązywać. Umowa arbitrażowa pozostaje więc w mocy, a strony nadal są nią związane w zakresie sporów objętych jej treścią. Przepis zawiera jednak wyjątek: strony mogą postanowić inaczej, czyli same zdecydować, że w razie uchylenia wyroku zapis wygaśnie. Ustawodawca uznał zatem trwałość zapisu za regułę dyspozytywną, ustępującą woli stron.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 1211 KPC znajduje zastosowanie dopiero wtedy, gdy doszło do skutecznego uchylenia wyroku sądu polubownego przez sąd powszechny w wyniku skargi o uchylenie. Dotyczy sytuacji, w której spór został już raz rozstrzygnięty w arbitrażu, lecz rozstrzygnięcie to zostało wyeliminowane z obrotu prawnego. Wówczas powstaje pytanie, przed jakim organem strony mają dochodzić swoich roszczeń dalej - i odpowiedź co do zasady brzmi: nadal przed sądem polubownym, skoro zapis obowiązuje. Przepis ma znaczenie także wtedy, gdy jedna ze stron próbuje po uchyleniu wyroku przenieść spór do sądu państwowego, powołując się na rzekome wyczerpanie się zapisu. Zastosowanie wyjątku wymaga wykazania, że strony rzeczywiście umówiły się odmiennie, np. w klauzuli arbitrażowej lub w późniejszym porozumieniu.
Przykład zastosowania
Dwie spółki zawarły umowę o roboty budowlane, w której zamieściły klauzulę arbitrażową. Spór o zapłatę wynagrodzenia trafił do sądu polubownego, który zasądził część kwoty, jednak sąd powszechny uchylił ten wyrok. Wykonawca uznał, że skoro wyroku już nie ma, może pozwać inwestora przed sądem państwowym o tę samą kwotę. Na podstawie art. 1211 KPC inwestor podniósł zarzut zapisu na sąd polubowny, wskazując, że klauzula nadal wiąże, a strony nie umówiły się na jej wygaśnięcie - sprawa powinna zatem wrócić do arbitrażu.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że uchylenie wyroku arbitrażowego oznacza automatyczne otwarcie drogi do sądu państwowego. Art. 1211 KPC przewiduje coś przeciwnego: zapis trwa, a droga arbitrażowa pozostaje właściwa. Drugim nieporozumieniem jest mylenie uchylenia wyroku z odmową jego uznania lub stwierdzenia wykonalności - to odrębne instytucje o innych skutkach. Bywa też, że strony zakładają, iż wystarczy jednostronne oświadczenie o rezygnacji z arbitrażu; tymczasem przepis mówi o wspólnym postanowieniu stron. Warto również pamiętać, że przepis nie przesądza o składzie orzekającym ani o dalszym przebiegu ponownego postępowania, lecz wyłącznie o trwałości samej umowy arbitrażowej.
W indywidualnej sprawie, zwłaszcza przy ocenie treści konkretnej klauzuli arbitrażowej i skutków uchylenia wyroku, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.