Co dokładnie stanowi przepis
Art. 1149(1) KPC jest przepisem odsyłającym. Stanowi on, że przepisy tytułu poświęconego uznaniu i stwierdzeniu wykonalności orzeczeń sądów państw obcych stosuje się odpowiednio także do rozstrzygnięć wydanych przez inne organy państw obcych, jeżeli zapadły one w sprawach cywilnych. Ustawodawca wyszedł z założenia, że w wielu porządkach prawnych sprawy o charakterze cywilnym rozstrzygają nie tylko sądy, lecz również organy administracyjne, notariusze czy wyspecjalizowane urzędy stanu cywilnego. Bez tego przepisu takie rozstrzygnięcia pozostawałyby poza systemem uznawania, mimo że merytorycznie odpowiadają orzeczeniom sądowym. Słowo "odpowiednio" oznacza, że reguły dotyczące orzeczeń sądowych stosuje się z uwzględnieniem odmiennego charakteru organu, który wydał rozstrzygnięcie.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis wchodzi w grę wtedy, gdy rozstrzygnięcie pochodzi od organu państwa obcego, nie jest orzeczeniem sądu w rozumieniu prawa tego państwa, a jednocześnie dotyczy sprawy cywilnej w znaczeniu przyjmowanym na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego. Kluczowa jest zatem materia sprawy, a nie nazwa czy usytuowanie organu w strukturze władzy. Ocenie podlega też, czy dane rozstrzygnięcie ma charakter władczy i rozstrzyga o prawach lub obowiązkach o naturze cywilnoprawnej. Art. 1149(1) KPC nie tworzy odrębnej procedury, lecz nakazuje sięgnąć do wcześniejszych przepisów tytułu, w tym do przesłanek odmowy uznania. Jeżeli daną materię reguluje umowa międzynarodowa lub prawo Unii Europejskiej, pierwszeństwo mają te regulacje.
Przykład
Małżonkowie mieszkający za granicą rozwiedli się w państwie, w którym rozwód bez sporu orzeka nie sąd, lecz notariusz albo urząd stanu cywilnego. Po powrocie do Polski jedno z nich chce, aby skutki tego rozstrzygnięcia zostały uwzględnione w polskim obrocie prawnym, na przykład przy zawarciu nowego małżeństwa lub przy sprawach majątkowych. Dzięki art. 1149(1) KPC dokument taki nie jest z góry pozbawiony znaczenia tylko dlatego, że nie pochodzi od sądu - podlega ocenie według zasad przewidzianych dla orzeczeń sądów obcych. Organ krajowy bada wówczas między innymi to, czy rozstrzygnięcie jest prawomocne i czy jego uznanie nie byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przyjmowanie, że każdy dokument urzędowy wydany za granicą podlega uznaniu na podstawie art. 1149(1) KPC. Przepis dotyczy rozstrzygnięć, a nie zwykłych zaświadczeń, odpisów aktów czy poświadczeń, które podlegają odrębnym regułom dowodowym. Drugim nieporozumieniem jest zakładanie, że odesłanie działa automatycznie i wyłącza badanie przesłanek odmowy uznania - przeciwnie, stosuje się je w pełni. Mylące bywa też pomijanie aktów prawa europejskiego i umów międzynarodowych, które w wielu sytuacjach regulują tę materię w sposób odmienny i wyprzedzający.
W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena charakteru zagranicznego rozstrzygnięcia bywa złożona.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.