Co stanowi przepis
Art. 1097 KPC formułuje tak zwaną zasadę trwałości jurysdykcji krajowej, czyli reguły, według której o władzy sądów polskich do rozpoznania sprawy decyduje stan istniejący w chwili wszczęcia postępowania. Zgodnie z § 1, jeżeli w momencie wniesienia pozwu lub wniosku istniała podstawa jurysdykcji krajowej, to trwa ona dalej także wtedy, gdy okoliczności, na których się opierała, później odpadną. Paragraf 2 uzupełnia tę regułę o rozwiązanie działające w drugą stronę: sąd nie może stwierdzić braku jurysdykcji krajowej, jeżeli jej podstawy powstały dopiero w toku postępowania. W praktyce oznacza to, że późniejsze zmiany okoliczności działają wyłącznie na korzyść utrzymania sprawy przed sądem polskim, nigdy zaś przeciwko niej. Celem tego rozwiązania jest stabilność postępowania i ochrona stron przed sytuacją, w której trwający już proces musiałby zostać przerwany wyłącznie z powodu zmiany miejsca zamieszkania czy siedziby.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie w sprawach z tak zwanym elementem zagranicznym, a więc wtedy, gdy strona ma miejsce zamieszkania lub siedzibę za granicą, majątek położony jest w innym państwie albo zdarzenie miało miejsce poza Polską. Sąd bada jurysdykcję krajową z urzędu na każdym etapie sprawy, jednak art. 1097 KPC ogranicza skutki tego badania: istotny jest stan z chwili wszczęcia postępowania. Reguła obejmuje zarówno postępowanie procesowe, jak i - z uwzględnieniem odrębności - postępowanie nieprocesowe. Nie ma przy tym znaczenia, czy zmiana okoliczności nastąpiła z inicjatywy strony, czy niezależnie od niej. Przepis stosuje się z zastrzeżeniem pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej i umów międzynarodowych, które mogą regulować jurysdykcję odrębnie.
Przykład
Powódka mieszkająca w Polsce wnosi pozew o zapłatę przeciwko dłużnikowi, który w dniu złożenia pozwu również ma miejsce zamieszkania w Polsce. Po kilku miesiącach pozwany przeprowadza się na stałe do innego państwa i podnosi, że sąd polski utracił jurysdykcję krajową, wnosząc o odrzucenie pozwu. Na podstawie art. 1097 § 1 KPC sąd nie uwzględni takiego zarzutu, ponieważ jurysdykcja istniejąca w chwili wszczęcia postępowania trwa nadal. Odwrotnie byłoby, gdyby w chwili wniesienia pozwu podstawy jurysdykcji brakowało, a pojawiła się ona później - wówczas, zgodnie z § 2, sąd nie może uznać, że jurysdykcji nie ma.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest utożsamianie jurysdykcji krajowej z właściwością miejscową sądu; to dwie różne instytucje, choć obie oparte na zasadzie trwałości. Drugim nieporozumieniem jest przekonanie, że przeprowadzka za granicę automatycznie kończy sprawę w Polsce - art. 1097 KPC wyklucza taki skutek. Trzecim jest założenie, że przepis pozwala sądowi polskiemu rozpoznać każdą sprawę, w której podstawa jurysdykcji kiedykolwiek zaistniała; chodzi wyłącznie o podstawy istniejące w chwili wszczęcia postępowania lub powstałe w jego toku. Warto też pamiętać o wyłącznej jurysdykcji sądów innych państw wynikającej z regulacji unijnych. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.