Artykuł 197 Kodeksu cywilnego formułuje domniemanie prawne, że udziały współwłaścicieli w nieruchomości lub innej rzeczy wspólnej są równe. Oznacza to, że jeśli żadne postanowienia umów lub inne dowody nie wskazują inaczej, każdy ze współwłaścicieli posiada taki sam udział względem pozostałych. Przepis służy uproszczeniu stosunków prawnych między właścicielami i zabezpiecza porządek prawny w przypadkach niewyrażenia odmiennych ustaleń. W efekcie, stronom wystarczy konieczność wskazania współwłasności, a proporcje udziałów uznaje się za zrównane bez potrzeby dalszego dowodzenia. Ten model domniemania działa dopóty, dopóki nie zostanie podważony odmiennym zapisem umownym lub innym wyraźnym dowodem określającym różne wielkości udziałów. Przepis ten ma charakter regulacji ogólnej i odnosi się do wszelkich form współwłasności, w tym zarówno nieruchomości, jak i rzeczy ruchomych, o ile istnieje więcej niż jeden właściciel. Oznacza to, że w przypadku współwłasności, domyślnie każdemu z współwłaścicieli przypisuje się równy udział w prawie własności, a wszelkie odstępstwa należy udowodnić. Praktyczne zastosowanie artykułu 197 KC występuje w sytuacji, gdy kilka osób nabywa wspólnie nieruchomość, a umowa kupna nie precyzuje innych proporcji. Przy braku odmiennych ustaleń, system prawny uznaje, że wszyscy nabywcy są równoprawnymi współwłaścicielami w równych częściach. Przykładowo, trzech sąsiadów kupuje wspólnie działkę budowlaną, nie określając w umowie innego podziału udziałów. W myśl art. 197 KC, każdy z nich posiada udział jednej trzeciej. Takie założenie ułatwia zarządzanie wspólną nieruchomością i podejmowanie decyzji. Jednak często zdarza się, że współwłaściciele błędnie interpretują ten przepis, sądząc, że podział udziałów zawsze musi być równy, nawet jeśli posiadane dokumenty lub ustalenia wskazują inaczej. Innym nieporozumieniem jest brak świadomości, że domniemanie równości udziałów może być obalone poprzez dowody, takie jak umowa lub wpisy w księdze wieczystej. Ponadto istotne jest, że w praktyce ustalenie udziałów może wymagać analizy konkretnych okoliczności, a artykuł 197 KC stanowi jedynie punkt wyjścia, a nie ostateczną regułę. W związku z tym, korzystając z tego przepisu w indywidualnych sytuacjach, dobrze jest zasięgnąć porady prawnej, aby poprawnie ocenić konkretny przypadek i uniknąć błędów interpretacyjnych.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.