Co dokładnie stanowi przepis
Art. 781(1) KPC wprowadza wyraźny termin, w jakim sąd ma rozpoznać wniosek o nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności. Przepis posługuje się dwoma określeniami: nakazuje rozpoznanie wniosku "niezwłocznie", a jednocześnie zakreśla granicę maksymalną, czyli 3 dni od dnia złożenia wniosku. Oznacza to, że sąd nie może odkładać rozpoznania sprawy do czasu, aż zajmie się nią w zwykłej kolejności, lecz powinien nadać jej priorytet. Termin liczy się od dnia złożenia wniosku, a nie od dnia, w którym akta trafiły do konkretnego sędziego lub referendarza sądowego. W doktrynie i praktyce przyjmuje się, że jest to termin instrukcyjny, czyli adresowany do sądu jako wskazówka organizacyjna, a nie termin, którego uchybienie samo w sobie unieważnia wydane postanowienie.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się do postępowania klauzulowego, czyli etapu pomiędzy uzyskaniem tytułu egzekucyjnego a wszczęciem egzekucji. Dotyczy wniosków o nadanie klauzuli wykonalności zarówno orzeczeniom sądowym, jak i innym tytułom egzekucyjnym wskazanym w Kodeksie postępowania cywilnego, w tym aktom notarialnym o poddaniu się egzekucji czy ugodom. Warunkiem zastosowania trzydniowego terminu jest faktyczne złożenie wniosku, a więc jego wpływ do właściwego sądu. Jeżeli wniosek dotknięty jest brakami formalnymi lub nie została uiszczona opłata, bieg terminu w praktyce zostaje zakłócony, ponieważ sąd musi najpierw wezwać wnioskodawcę do uzupełnienia braków. Przepis nie zwalnia też sądu z obowiązku merytorycznego zbadania, czy tytuł nadaje się do wykonania.
Przykład
Przedsiębiorca uzyskał prawomocny nakaz zapłaty przeciwko kontrahentowi, który nie uregulował faktury. W poniedziałek składa w biurze podawczym sądu wniosek o nadanie nakazowi klauzuli wykonalności wraz z dowodem uiszczenia opłaty. Zgodnie z art. 781(1) KPC sąd powinien rozpoznać ten wniosek najpóźniej do czwartku, czyli w ciągu trzech dni od jego złożenia. Dzięki temu przedsiębiorca może szybko skierować sprawę do komornika i nie traci czasu, w którym dłużnik mógłby wyzbyć się majątku.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że przekroczenie trzech dni powoduje nieważność postanowienia albo daje podstawę do jego zaskarżenia. Tak nie jest - termin ma charakter porządkowy, a opóźnienie może co najwyżej uzasadniać skargę na przewlekłość lub skargę administracyjną. Drugim nieporozumieniem jest utożsamianie terminu rozpoznania wniosku z terminem doręczenia postanowienia lub wydania tytułu wykonawczego, które następują później. Wreszcie wnioskodawcy zapominają, że nieopłacony lub niekompletny wniosek nie zostanie rozpoznany w tym terminie, ponieważ sąd musi wcześniej wezwać do usunięcia braków. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni stan konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.