Co dokładnie stanowi przepis
Art. 377 KPC opisuje sposób, w jaki rozpoczyna się rozprawa przed sądem drugiej instancji. Po wywołaniu sprawy pierwszą czynnością jest sprawozdanie sędziego, który zwięźle przedstawia stan sprawy, kładąc szczególny nacisk na zarzuty i wnioski zawarte w apelacji. Sprawozdanie ma charakter porządkujący: służy temu, aby skład orzekający, strony i ewentualna publiczność wiedzieli, jaki jest przedmiot kontroli odwoławczej i w jakim zakresie orzeczenie pierwszej instancji zostało zaskarżone. Przepis dopuszcza jednak rezygnację ze sprawozdania, jeżeli zgodzą się na to obecne strony albo gdy żadna ze stron się nie stawiła. Wyjątkiem jest sytuacja, w której rozprawa toczy się z udziałem publiczności - wtedy sprawozdanie powinno zostać złożone, ponieważ jego funkcją jest także zapewnienie jawności i zrozumiałości postępowania dla osób postronnych.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma z art. 377 KPC dotyczy postępowania apelacyjnego, a więc etapu, na którym sąd drugiej instancji bada zaskarżone orzeczenie. Znajduje zastosowanie zawsze wtedy, gdy sprawa jest rozpoznawana na rozprawie, a nie na posiedzeniu niejawnym. Przesłanką odstąpienia od sprawozdania jest zgoda stron obecnych na sali albo ich niestawiennictwo - przepis nie wymaga zgody strony, która się nie pojawiła. Odstąpienie nie jest jednak możliwe, gdy na sali znajduje się publiczność, co wynika wprost z końcowej części przepisu. Sprawozdanie nie zastępuje wystąpień stron ani nie przesądza wyniku sprawy; jest wyłącznie zwięzłym zreferowaniem jej dotychczasowego przebiegu.
Przykład
Przedsiębiorca przegrał w pierwszej instancji sprawę o zapłatę i wniósł apelację, w której zarzucił sądowi błędną ocenę dowodów oraz wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa. Na rozprawie apelacyjnej stawiają się pełnomocnicy obu stron, a na sali nie ma publiczności. Przewodniczący pyta pełnomocników, czy wyrażają zgodę na odstąpienie od sprawozdania; obaj potwierdzają, ponieważ znają akta i treść apelacji. Sąd pomija wówczas sprawozdanie i od razu udziela głosu stronom, co skraca czas rozprawy bez uszczerbku dla ich praw.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że sprawozdanie stanowi wstępną ocenę zasadności apelacji - w rzeczywistości sędzia jedynie referuje stan sprawy, nie zapowiadając rozstrzygnięcia. Drugie nieporozumienie polega na przyjmowaniu, że brak sprawozdania zawsze świadczy o uchybieniu procesowym, podczas gdy art. 377 KPC wprost dopuszcza rezygnację w opisanych sytuacjach. Trzecim błędem jest pomijanie zastrzeżenia dotyczącego publiczności: obecność osób postronnych wyłącza możliwość odstąpienia od sprawozdania, nawet gdy obie strony wyrażają zgodę. Wreszcie strony niekiedy traktują sprawozdanie jako moment na polemikę - tymczasem swoje stanowisko przedstawiają dopiero po jego zakończeniu, w wystąpieniach przed sądem. W indywidualnej sprawie, zwłaszcza przy ocenie skutków uchybień proceduralnych, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.