Co stanowi przepis
Art. 259(1) KPC wprowadza szczególny zakaz dowodowy dotyczący osoby mediatora. Zgodnie z jego treścią mediator nie może być świadkiem co do faktów, o których dowiedział się w związku z prowadzeniem mediacji. Zakaz ten obejmuje wszystko, co dotarło do mediatora właśnie dzięki jego roli: treść rozmów ze stronami, propozycje ugodowe, przyznania okoliczności, dokumenty okazywane w toku posiedzeń mediacyjnych oraz informacje przekazywane na spotkaniach indywidualnych z każdą ze stron. Wyjątek jest jeden i został wprost wskazany w przepisie: strony mogą zwolnić mediatora z obowiązku zachowania tajemnicy mediacji. Konstrukcja ta chroni poufność postępowania mediacyjnego, bez której strony nie byłyby skłonne otwarcie mówić o swoich interesach i ustępstwach.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się wtedy, gdy w postępowaniu cywilnym pojawia się wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka osoby, która prowadziła mediację między stronami lub między jedną ze stron a osobą trzecią. Nie ma znaczenia, czy mediacja została wszczęta na podstawie umowy stron, czy na skutek skierowania sprawy do mediacji przez sąd, ani czy zakończyła się ugodą. Zakaz dotyczy wyłącznie faktów poznanych w związku z prowadzeniem mediacji, a więc nie obejmuje okoliczności, o których mediator wie z zupełnie innego źródła, niezależnego od jego funkcji. Uchylenie zakazu wymaga zwolnienia z tajemnicy przez strony mediacji, a nie przez samego mediatora czy sąd. Ocena, czy dana okoliczność mieści się w granicach tajemnicy mediacji, należy do sądu prowadzącego postępowanie dowodowe.
Przykład
Małżonkowie prowadzili mediację dotyczącą sposobu podziału majątku i kontaktów z dzieckiem, jednak nie doszli do porozumienia i sprawa toczy się dalej przed sądem. Jedna ze stron wnosi o przesłuchanie mediatora na okoliczność, że druga strona przyznała podczas sesji mediacyjnej, iż część środków pochodziła z darowizny. Sąd, stosując art. 259(1) KPC, oddali taki wniosek, ponieważ mediator poznał tę informację wyłącznie w związku z prowadzeniem mediacji. Dowód z zeznań mediatora byłby dopuszczalny dopiero wtedy, gdyby obie strony zwolniły go z obowiązku zachowania tajemnicy mediacji.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że sam mediator może zdecydować o ujawnieniu informacji, jeśli uzna to za korzystne dla wyjaśnienia sprawy - decyzja należy do stron. Drugim jest założenie, że nieudana mediacja "znosi" poufność; zakaz obowiązuje niezależnie od jej wyniku. Po trzecie, zwolnienie z tajemnicy przez jedną tylko stronę zwykle nie wystarcza, skoro przepis mówi o zwolnieniu przez strony. Wreszcie mylone bywa przesłuchanie mediatora z przedstawieniem protokołu mediacji lub ugody, które podlegają odrębnym regułom. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni realia konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.