Co stanowi przepis
Art. 203[1] KPC wprowadza procesowe ograniczenia dla zarzutu potrącenia podnoszonego przez pozwanego w toku sprawy cywilnej. Zgodnie z § 1 pkt 1 podstawą takiego zarzutu może być co do zasady wyłącznie wierzytelność pozwanego wynikająca z tego samego stosunku prawnego, z którego powód wywodzi swoje roszczenie. Wyjątek dotyczy wierzytelności niespornej, stwierdzonej prawomocnym orzeczeniem sądu, orzeczeniem sądu polubownego, ugodą zawartą przed sądem albo sądem polubownym, ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, a także wierzytelności uprawdopodobnionej dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda. Odrębną podstawą, wskazaną w § 1 pkt 2, jest wierzytelność o zwrot spełnionego świadczenia, która przysługuje jednemu z dłużników solidarnych wobec pozostałych współdłużników. Paragrafy 2 i 3 dodają wymóg terminu oraz formy: zarzut należy podnieść najpóźniej przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wierzytelność stała się wymagalna, i wyłącznie w piśmie procesowym, do którego stosuje się odpowiednio przepisy o pozwie, z wyjątkiem przepisów o opłatach.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie wtedy, gdy pozwany, zamiast lub obok merytorycznej obrony, chce doprowadzić do umorzenia dochodzonej należności przez przedstawienie własnej wierzytelności wobec powoda. Nie reguluje on materialnych przesłanek potrącenia, lecz decyduje o tym, czy zarzut zostanie w danym procesie w ogóle rozpoznany. Sąd bada więc, czy przedstawiona wierzytelność mieści się w katalogu z § 1, czy została zgłoszona w terminie z § 2 oraz czy zachowano formę pisma procesowego wymaganą w § 3. Niespełnienie któregokolwiek z tych wymogów prowadzi do tego, że zarzut nie wywoła skutku w tym postępowaniu, choć nie przesądza to o losie samej wierzytelności.
Przykład
Wykonawca pozywa inwestora o zapłatę wynagrodzenia za remont lokalu. Inwestor twierdzi, że przysługuje mu wobec wykonawcy roszczenie o naprawienie szkody wynikłej z wadliwego wykonania tego samego remontu. Ponieważ jest to wierzytelność z tego samego stosunku prawnego, może być podstawą zarzutu potrącenia, jeżeli inwestor zgłosi go w piśmie procesowym najpóźniej przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy. Gdyby natomiast inwestor chciał potrącić należność z zupełnie innej, spornej umowy sprzed lat, art. 203[1] KPC stanąłby temu na przeszkodzie.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że zarzut potrącenia można podnieść ustnie na rozprawie - § 3 wymaga pisma procesowego. Mylnie sądzi się też, że przepis uchyla potrącenie materialnoprawne; ogranicza on jedynie możliwość powoływania się na nie w konkretnym procesie. Nieporozumieniem jest wreszcie założenie, że dokument uznania długu zawsze wystarczy - uprawdopodobnienie takim dokumentem dotyczy wyjątku od reguły tożsamości stosunku prawnego. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.