AI w kancelarii po AI Act: co wolno, czego nie wolno i jak wdrożyć narzędzie bez ryzyka


AI Act nie oznacza zakazu używania AI przez prawników
AI Act i polskie przepisy wdrożeniowe nie powinny być czytane jako sygnał: „nie używaj AI”. Dla kancelarii ważniejszy jest inny wniosek: jeżeli narzędzie AI wchodzi do codziennej pracy z aktami, opiniami, umowami i danymi klientów, kancelaria potrzebuje jasnych reguł używania.
Prawnik nie musi zamieniać się w inżyniera uczenia maszynowego. Musi jednak rozumieć, kiedy AI jest tylko edytorem języka, kiedy wspiera research, kiedy przetwarza dane poufne, a kiedy może prowadzić do automatyzacji decyzji albo tworzenia materiału, którego nikt realnie nie zweryfikował.
Pięć pytań przed dopuszczeniem narzędzia AI w kancelarii
- Jakie dane trafiają do narzędzia? Inaczej ocenia się abstrakcyjny prompt szkoleniowy, a inaczej fragment umowy klienta, dokumentację pracowniczą albo strategię procesową.
- Czy dostawca przetwarza dane w sposób akceptowalny dla kancelarii? Tu wracają umowy, polityki prywatności, DPA, lokalizacja przetwarzania i zasady retencji.
- Czy wynik ma źródła? W pracy prawnej twierdzenie bez przepisu, orzeczenia albo dokumentu źródłowego ma ograniczoną wartość.
- Kto weryfikuje odpowiedź? AI może przygotować szkic, ale odpowiedzialność zawodowa pozostaje przy człowieku.
- Czy zespół wie, czego nie wolno robić? Procedura musi być zrozumiała dla aplikanta, asystenta, partnera i osoby administracyjnej.
Zwykły chatbot a narzędzie prawne ze źródłami
Najprostszy chatbot przewiduje tekst. Może brzmieć przekonująco nawet wtedy, gdy tworzy sygnaturę, której nie ma, albo miesza stan prawny sprzed i po nowelizacji. Dla prawnika to nie jest drobny błąd językowy, tylko potencjalnie zawodowy problem.
Narzędzie prawne powinno działać inaczej: najpierw szuka w bazie ustaw, orzeczeń lub dokumentów, potem generuje odpowiedź na podstawie znalezionych materiałów. To nie usuwa obowiązku weryfikacji, ale zmienia punkt wyjścia. Prawnik widzi, z czego korzystał system, i może sprawdzić sygnaturę, artykuł oraz logikę wniosku.
Minimalna polityka AI w kancelarii
Polityka AI nie musi mieć trzydziestu stron. Na początek powinna odpowiedzieć na kilka konkretnych pytań:
- które narzędzia są dopuszczone, a które zakazane,
- jakie kategorie danych wolno wpisywać do promptów,
- czy trzeba anonimizować dokumenty przed analizą,
- jak oznaczać materiał przygotowany z pomocą AI,
- jak weryfikować przepisy, orzeczenia i cytaty,
- kto zatwierdza użycie AI w sprawach wrażliwych lub nietypowych.
Najgorszym rozwiązaniem jest stan pośredni: wszyscy w kancelarii używają AI prywatnie, ale nikt nie wie, czy wolno to robić, na jakich zasadach i z jakimi danymi.
Najbezpieczniejsze zastosowania na start
Dobre pierwsze przypadki użycia to te, które dają oszczędność czasu, ale nie oddają AI ostatecznej decyzji: streszczenie publicznego orzeczenia, przygotowanie listy pytań do klienta, redakcja językowa pisma, porównanie wersji umowy, wstępny research z linkami do źródeł.
Najbardziej ryzykowne przypadki to generowanie kompletnej porady bez źródeł, przetwarzanie pełnych akt w przypadkowym narzędziu oraz kopiowanie wyniku do pisma procesowego bez sprawdzenia podstaw prawnych.
Zanim wykorzystasz odpowiedź AI w pracy, sprawdź ją w PrawMi ze źródłami: ustawami, artykułami i orzeczeniami, które można zweryfikować.
Źródła:
Przeczytaj również

Czy Twoja firma podlega NIS2/KSC? Checklista dla prawnika, zarządu i compliance
Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa przesuwa cyberbezpieczeństwo z obszaru IT do obszar...
Czytaj artykuł
Nowości w PrawMi - Argumentacja prawna, Sąd Najwyższy i wiele więcej
To realna oszczędność czasu i mniej wysiłku włożonego w pisanie ze strony użytkownika. Funkcje modelu językowe...
Czytaj artykuł
PrawMi – Nowe funkcje, ulepszenia
🚀 Szybsze generowanie dokumentów – teraz odpowiedź pojawia się w 10-20 sekund. ✍ Interaktywne ko...
Czytaj artykuł
